R

R

Monika + Szymon

Pasmo szczęśliwych okoliczności sprawiło, że wesele Moniki i Szymona zamiast w stodole odbyło się remizie. Wspólne przystrajanie jej do nocy przy dźwiękach listy przebojów radiowej Trójki było najlepszym wstępem do tego co się później w remizie działo. A wcześniej, wspólne śniadanie i przygotowania w najwyżej położonej willi w Lanckoronie, jeden z najfajniejszych pierwszych tańców jaki widziałem, kurs lindy hop na rozgrzewkę przed tańcami do białego rana oraz piękne prezenty dla gości w postaci fotografii, które Monika zrobiła podczas ich wspólnej podróży do Santiago de Compostela. Ten ślub i wesele to byli cali oni. Naturalni, szczęśliwi, zakochani, spontaniczni, i uśmiechnięci. Poznajcie Monikę i Szymka – dwie bliskie mi osoby, które powiedziały sobie „tak” w bardzo ważnym dla nas wszystkich miejscu, jakim jest wspaniała o każdej porze roku Lanckorona.

wczytywanie...